Dzisiaj przedstawiam Wam mojego drugiego OOAK'a - smutnawą panienkę. Smutek, smuteczek... Na dworze zimno i ponuro... Chcemy ładnej,białej zimy ! Krótka fotorelacja z procesu tworzenia :) Buziaki, Ola ...
OOAK- laleczka z masy FIMO
Zrobiłam pierwszego OOAK- małą laleczkę z masy FIMO. Muszę przyznać, że lepiłam z masy FIMO pierwszy raz w życiu ale miałam przy tym nie lada frajdę :) Najpierw uformowałam główkę i użyłam patyczka do szaszłyków, na którym ją umiejscowiłam- dzięki temu laleczka jest...
Baby boom !
Pogoda jest tak okrutnie przygnębiająca, że gdybym miała wypisać tu wszystkie moje bolączki i problemy egzystencjalne z tym związane to nie starczyło by mi stron na blogu. Strach mnie blady ogarnia jak sobie pomyślę, że ta okrutnie przygnębiająca jesień ma się niebawem zmienić...
Kolejne lipcowe spotkanie we Wrocławiu
Idąc za ciosem postanowiłyśmy się spotkać ponownie :) tym razem dołączyły do nas jeszcze Kalina i Ewa. Nie obyło się jednak bez pogodowych komplikacji. Piękne poranne słońce nieoczekiwanie zmieniło się w istny tajfun. Myślałam, że nie uda mi się dotrzeć do dziewczyn. Miałam...
Spotkanie lalkowe w lipcu
Ostatnio blog Mangustowo obchodził piątą rocznicę istnienia. Okazja dobra, żeby się spotkać przy lalkowej kawie :) Zapraszam do fotorelacji! To co mnie najbardziej zaskoczyło i jednocześnie zachwyciło to idealnie zachowane włosy opalonej Barbie plażowej Karoliny z lat 90'. Są miękkie, lśniące i wyglądają jak...
Heart Family
Postanowiłam, że kupię sobie lalkę. Zaczęłam zatem przekopywać internet, celem znalezienia czegoś godnego uwagi. Efektem moich poszukiwań jest różowa blondyneczka z powyższego zestawu.Trzeba przyznać, że rodzinka na opakowaniu prezentuje się jak milion dolarów. Rodzice promienieją jak ludzie w tych wszystkich reklamach dotyczących cudownych...
Kelly vs. Shelly
Dzisiaj post ze specjalną dedykacją dla Inki, mianowicie post porównawczy. Kelly vs. Shelly, czyli o co tak naprawdę chodzi? Pewnie zauważyłyście, że oba imiona często pojawiają się w odniesieniu do tych maluchów, wprowadzając przy tym niemałe zamieszanie. Kiedy kupowałam swoje pierwsze egzemplarze sama...
ODWIEDZINY
ULUBIONE BLOGI
-
Chaber na błękicie1 dzień temu
-
-
Z wężem...4 dni temu
-
Warkoczyki i dredy4 dni temu
-
-
Sindy Dolls... :)1 tydzień temu
-
Kingsajz Show 20251 tydzień temu
-
Uliczne Mors-owanie :)1 tydzień temu
-
-
I'm still active on Instagram4 tygodnie temu
-
-
Nowa Pamelka i breloki Fuggler5 miesięcy temu
-
-
-
POST SIERPNIOWY1 rok temu
-
DOŻYNKI W DREWNIACZKOWIE1 rok temu
-
Barbie Looks #101 rok temu
-
-
-
NEW SITE ADDRESS4 lata temu
-
Tekstylny skandal!4 lata temu
-
Lone Ranger - koń o imieniu Silver5 lat temu
-
Wizarding World Ginny Weasley5 lat temu
-
Little Red Dress!5 lat temu
-
Golden Dream Barbie5 lat temu
-
Przebranżowienie się5 lat temu
-
-
Mystique 2/36 lat temu
-
-
-
Orange Tea Dolls Pollet ...6 lat temu
-
-
Początki wietrznego lata ;)6 lat temu
-
Totally sisters.7 lat temu
-
-
-
Hera, jego miłość.7 lat temu
-
Mały, ale jary7 lat temu
-
Easy recipe for busy weeknights7 lat temu
-
Kanapa do domku dla lalek7 lat temu
-
Dzień za dniem.7 lat temu
-
See you later!7 lat temu
-
-
red water7 lat temu
-
-
XXXII8 lat temu
-
Wyprzedaż Część 18 lat temu
-
Gingerbread8 lat temu
-
Love Nature8 lat temu
-
majowy weekend...8 lat temu
-
-
La bicicleta, objeto de deseo8 lat temu
-
Wyprawa Miętki do lasu.9 lat temu
-
Secesyjna spinka do włosów9 lat temu
-
-
Hahahappy Halloween!9 lat temu
-
-
Betty Teen10 lat temu
-
Uff...10 lat temu
-
-
Kilka słów o blogu
Witajcie !
Co znajdziecie na tym blogu? Wszystko o:
Lalkach - tych malutkich i tych dużych, opudełkowanych i wyszarpanych z pudełka. O najbardziej wyczekanych i tych zwykłych, najzwyklejszych, które wpadły mi w ręce standardowo ,, przez przypadek''.
O tych , które dostałam w prezencie, kupiłam, wypatrzyłam, sprzedałam, wymieniłam i których nieustannie mi przybywa...
O udolnych i nieudolnych próbach przerabiania, upiększania, majstrowania przy fryzurach, a i czasem (bardziej ekstremalnie) nawet szycia (!).
O sesjach lalkowych i zdjęciach lalek - robionych przeze mnie, a także przez mojego męża, starającego się uwiecznić chwile w których brutalnie wydzieram je z pudła, lub zwyczajnie próbującego ratować me hobby, gdy brak nadziei na to, iż zajmę się nim w obecnej dekadzie.
O spotkaniach lalkowych i czasem trochę o mnie... Jednak zawsze z naciskiem na lalki!
O miłości do nich i o tym jak będąc dorosłym cieszyć się z małych rzeczy :-)
,,Wszyscy dorośli byli kiedyś dziećmi, ale niewielu z nich pamięta o tym ''.
Antoine de Saint-Exupéry