Pokazywanie postów oznaczonych etykietą MELODY. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą MELODY. Pokaż wszystkie posty

PAŹDZIERNIKOWE SPOTKANKO LALKOWE


Wczoraj miałam okazję wziąć udział ( po raz pierwszy w życiu) w przesympatycznym spotkaniu lalkowym, które odbyło się we Wrocławiu :) Niesamowite jest spotkać na żywo innych kolekcjonerów lalek i jest to wspaniałe przeżycie.
No i spotkałyśmy się pod pręgierzem : Ewa, Karolina i ja.
 Zaczęłyśmy kawą i pysznym urodzinowym ciastem Mangusty, na które zaprosiła nas do Coffee Heaven. Już na miejscu niektóre lalki, zniecierpliwione wyszły z toreb i pudełek, no i zrobiło się bardzo wesoło. Strasznie byłam ciekawa lalek Tonnera gdyż jeszcze nigdy nie miałam okazji ich obejrzeć z bliska. No i cóż, tak jak się tego spodziewałam, robią piorunujące wrażenie!  Miałam wrażenie, że oglądam prawdziwe modelki, które przez chwilę zastygły w czasie. 
Mangusta porobiła naprawdę zniewalające zdjęcia i przepięknie poustawiała lalki :) Tak więc zapraszam do przejrzenia naszej lalkowej fotorelacji!
Maluszki świetnie się bawiły w towarzystwie większych lalek, a i przechodniom bardzo się podobało... niektórym do tego stopnia, że sami zaczęli robić zdjęcia naszym lalkom ;-)
Pogoda była przepiękna, a i plenery bardzo nam się udały.. motyw przewodni był trochę bajkowy, gdyż słynne wrocławskie krasnoludki okazały się świetnymi towarzyszami zdjęć :-)
Jak matka z córką..
I na koniec zakochane koniki na tle miasta..
Dziewczyny, bardzo dziękuje za spotkanie, świetnie się z Wami bawiłam ! ;)
                                                                                             Buziaki, Ola

Projekt Kopciuszek!

Witajcie kochani :)
Dziś przedstawię nietypową laleczkę. Jest nią mała Kelly o miodowej barwie włosków, do złudzenia przypominająca Disney'owskiego Kopciuszka. Choć panna wygląda jakby była w pełni kompletna ( mamy w końcu wszystko pod kolor, wstążkę, butki, sukieneczkę ) to jednak z przykrością stwierdzam, że nie jest. Po wielogodzinnym wertowaniu różnych stron, dochodzę do wniosku, że moja lala to mały, słodki przebieraniec :)

Strój laleczki odnalazłam na stronie www.lilfriends.net . Jest to ubranie z 1997 r. , jednak jego właścicielka w przeciwieństwie do mojej panny jest ciemnowłosa. Długo szukałam Marisy w wersji blond, ( bo Mattel ma w zwyczaju wypuszczać po dwa egzemplarze, w dwóch wersjach kolorystycznych ) jednak niczego nie znalazłam.Tak więc mała została ochrzczona mianem Kopciuszka i pod takim oto pseudonimem dołączyła do mojej wesołej gromadki :)

 Pokazało się słoneczko, więc wyszłyśmy z małą na ogródek :)
Kopciuszek w pełni kompletny, jak widać ma nawet różową pieluchę.
Zdjęcie z Ebaya:
A na koniec oryginalny strój Marisy z 1997r.( źródło: www.lilfriends.net)
 ♥♥♥ A teraz małe ogłoszenie parafialne ♥♥♥
 Ostatnio w moim posiadaniu znalazła się taka oto Petra von Plasty.
Jest piękna, choć nie powiem, nieco zniszczona.. Dostałam ją od koleżanki, ale ja niestety nie zrobię z niej większego użytku, gdyż mam już sporo maluchów do odnowienia, a dużymi lalami jakoś się nie zajmuję. Chętnie sprezentuje ją komuś, kto podjąłby się zadania odnowienia tej panny i dołączenia jej do swojej lalkowej kolekcji. Szkoda, żeby się u mnie marnowała na półce. Lala wymaga odświeżenia i uzupełnienia włosków. Ktoś podgryzł jej też stopy, i złamał kolanko. ( Kolanko wystarczy skleić i właściwie nie będzie widać rysy, natomiast co do stópek to Barbiowe butki świetnie by się sprawdziły). Lala ma piękne, długie rzęsy. Jeśli ktoś chciałby się podjąć adopcji Petry, proszę o wiadomość w komentarzu, wtedy podeślemy lalę :)
                                                            Pozdrawiam, Ola

*Petra znalazła dom! :))

ODWIEDZINY

Obsługiwane przez usługę Blogger.

ULUBIONE BLOGI

Kilka słów o blogu

Witajcie !

Co znajdziecie na tym blogu? Wszystko o:

Lalkach - tych malutkich i tych dużych, opudełkowanych i wyszarpanych z pudełka. O najbardziej wyczekanych i tych zwykłych, najzwyklejszych, które wpadły mi w ręce standardowo ,, przez przypadek''.

O tych , które dostałam w prezencie, kupiłam, wypatrzyłam, sprzedałam, wymieniłam i których nieustannie mi przybywa...

O udolnych i nieudolnych próbach przerabiania, upiększania, majstrowania przy fryzurach, a i czasem (bardziej ekstremalnie) nawet szycia (!).

O sesjach lalkowych i zdjęciach lalek - robionych przeze mnie, a także przez mojego męża, starającego się uwiecznić chwile w których brutalnie wydzieram je z pudła, lub zwyczajnie próbującego ratować me hobby, gdy brak nadziei na to, iż zajmę się nim w obecnej dekadzie.

O spotkaniach lalkowych i czasem trochę o mnie... Jednak zawsze z naciskiem na lalki!

O miłości do nich i o tym jak będąc dorosłym cieszyć się z małych rzeczy :-)

,,Wszyscy dorośli byli kiedyś dziećmi, ale niewielu z nich pamięta o tym ''.

Antoine de Saint-Exupéry

Kontakt- Kshelly92@gmail.com


Buziaki!

Translate

Followers

Elegant Rose - Move