Pokazywanie postów oznaczonych etykietą TOMMY. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą TOMMY. Pokaż wszystkie posty

Lollipop Guild Munchkin Tommy 1999

Tego lalka jeszcze nie przedstawiałam, choć przewinął się już niejednokrotnie na zdjęciach, ze spotkań lalkowych !
Jest to niesamowity maluszek, który pochodzi z krainy OZ :)
Munchkin oznacza więc po prostu krasnoludka, czy karzełka. 
Różni się od innych Tomków- gdyż ma wmoldowane plastikowe włoski.
Mattel wypuścił jeszcze dwóch lalków Munchkin z takim właśnie uczesaniem :)
Tommy pierwotnie występuje w zestawie z papierowym lizaczkiem, którego niestety nie mam... dodatkowo na pasiastych rajstopkach, posiadał puchate bamboszki, których również nie udało mi się zdobyć :(
Postanowiłam jednak, że skoro, taki był zamysł Mattela, to i ja zaopatrzę go w jakieś łakocie :)
Tommy pozuje z serduszkami musli, o smaku czekoladowo-kokosowym, które przywiozłam sobie niedawno z Czech... Totalnie oszalałam na punkcie czekolady i kokosa...
A Wy lubicie takie połączenie ? :)
Buziaki,Ola

Pocztówka z wakacji

Pozdrowienia ze słonecznej Grecji przesyła Tommy i ja !
Nie mieliśmy zbyt wiele czasu na robienie Tommiemu fot, dlatego pozdrawia z jedynie dwóch widokówek :) ale za to bardzo serdecznie. 

Jest to lalek z serii Bongo Sun Fun z 2003 r. Nie wiem czemu, ale jakoś pasował mi do tego klimatu :D

Buziaki, Ola

Z cyklu : lalki w pudełku - Kelly Grease 2008

Moja kolekcja laleczek Kelly podzieliła się na dwa zbiory.
 Na używane, odnowione Kelly, które mieszkają w małym, szklanym domku 
oraz na Kelly w pudełkach, dumnie prezentujące się na półkach ( i jeszcze Kelly brudasy z szuflady - śmieje się mój chłopak).
Dziś przedstawiam dwupak, który znalazłam w tym roku pod choinką ( tak wiem, to już było jakiś czas temu, ale jakoś nie było okazji by o nim napisać ) -  jest to zestaw Kelly Grease  i pochodzi z 2008 roku. 
Zestaw jest absolutnie fantastyczny- złotowłosa Kelly przedstawiająca Olivię Newton John, a także Tommy w roli Johna Travolty.
Laleczki bardzo realistycznie odzwierciedlają przedstawiane przez siebie postacie, a Mattel zadbał o najdrobniejsze szczegóły.. ubrania, paski, fryzury i nawet pomalowane na czerwono paznokcie.
Zestaw jest bardzo zadbany, pudełko nie posiada uszkodzeń! Należy do różowej serii kolekcjonerskiej Mattela ( PINK LABEL BARBIE COLLECTOR ) czyli takiej, która w swoim czasie była raczej powszechnie dostępna. Trudniej osiągalne zestawy są oznaczone innymi kolorami i w ich przypadku na rynek wyszła tylko określona ilość egzemplarzy.
buziaki, Ola

Mikołajki - czyli Książę, który nie dotarł na Jarmark

Ja i mój przyszły małżonek, postanowiliśmy zabrać moje młodsze siostry ( bliźniaczki) na Wrocławski, Jarmark Świąteczny, z okazji Mikołajek. Z radością stwierdzam, że dziewczyny robią się coraz fajniejsze i może niedługo przejdzie im ta nieznośna, gimnazjalna burza hormonów. Wcześniej bywało różnie ... i dojście do jakiegokolwiek porozumienia nieraz graniczyło z cudem.. One dopiero wchodziły w okres dojrzewania, a ja już wchodziłam w okres bycia tą dorosłą i odpowiedzialną, w ich mniemaniu
,, nieco nudną''.. no bo jak można spędzać tyle czasu na nauce, w czytelni, albo z chłopakiem?! Lepiej posiedzieć na Facebooku, albo połazić po mieście chichrając się do upadłego :d  Ale nie powiem ostatnio udaje mi się z nimi jakoś dogadywać i nawet spędzamy miło czas. Dwa tygodnie temu, ku radości dziewczyn i rozpaczy mojego mężczyzny, wybraliśmy się na maraton ,, Igrzysk Śmierci '' ( który de facto przepłaciłam chorobą, bo całonocne oglądanie filmów w zimnym kinie, tylko dolało oliwy do ognia)... ale o relacje z rodzeństwem trzeba dbać, a jako że jestem te 7 lat starsza, to do mnie należy inicjatywa (parę lat temu, byłam pewnie równie nieznośna, bo to taki głupi wiek).

Chcieliśmy zabrać na Jarmark Księcia z serii Barbie as Rapunzel z 2001 roku. Ale niestety w biegu całkiem o nim zapomnieliśmy.. :(  

Zdjęcia z Jarmaku:
     Pyszny kołacz waniliowy 
A teraz nieszczęsny Książę, który to niestety na owy Jarmark nie dotarł...Tommy- Barbie as Rapunzel
Wszystkiego dobrego z okazji Mikołajek ! Życzę wszystkim dużo prezentów ! :-)
Buziaki, Ola

PAŹDZIERNIKOWE SPOTKANKO LALKOWE


Wczoraj miałam okazję wziąć udział ( po raz pierwszy w życiu) w przesympatycznym spotkaniu lalkowym, które odbyło się we Wrocławiu :) Niesamowite jest spotkać na żywo innych kolekcjonerów lalek i jest to wspaniałe przeżycie.
No i spotkałyśmy się pod pręgierzem : Ewa, Karolina i ja.
 Zaczęłyśmy kawą i pysznym urodzinowym ciastem Mangusty, na które zaprosiła nas do Coffee Heaven. Już na miejscu niektóre lalki, zniecierpliwione wyszły z toreb i pudełek, no i zrobiło się bardzo wesoło. Strasznie byłam ciekawa lalek Tonnera gdyż jeszcze nigdy nie miałam okazji ich obejrzeć z bliska. No i cóż, tak jak się tego spodziewałam, robią piorunujące wrażenie!  Miałam wrażenie, że oglądam prawdziwe modelki, które przez chwilę zastygły w czasie. 
Mangusta porobiła naprawdę zniewalające zdjęcia i przepięknie poustawiała lalki :) Tak więc zapraszam do przejrzenia naszej lalkowej fotorelacji!
Maluszki świetnie się bawiły w towarzystwie większych lalek, a i przechodniom bardzo się podobało... niektórym do tego stopnia, że sami zaczęli robić zdjęcia naszym lalkom ;-)
Pogoda była przepiękna, a i plenery bardzo nam się udały.. motyw przewodni był trochę bajkowy, gdyż słynne wrocławskie krasnoludki okazały się świetnymi towarzyszami zdjęć :-)
Jak matka z córką..
I na koniec zakochane koniki na tle miasta..
Dziewczyny, bardzo dziękuje za spotkanie, świetnie się z Wami bawiłam ! ;)
                                                                                             Buziaki, Ola

Witaj Tommy! Dr. Ken 1997

Dziś chciałabym was zapoznać z pewnym uroczym lalkiem o imieniu Tommy ( vel. Tomuś - jak kto woli ). Tommy, jest chłopięcą wersją laleczki Kelly i z tego co udało mi się wydobyć z internetowych czeluści, okazuje się, że pierwszy taki kawaler został wydany przez Mattela w 1996r. 
Mój egzemplarz pochodzi natomiast z roku 1997 :) Tomuś jest moim pierwszym lalkiem, dlatego póki co jest rodzynkiem w mojej lalkowej kolekcji.

Jako, że Tommy jest jednym z pierwszych egzemplarzy Mattela uznałam, że zrobię mu zdjęcie z siostrzyczką , która jest zbliżona do niego wiekiem.
A tu zdjęcie oryginalnego Tommiego ze strony lilfriends.net -początkowo myślałam, że jest to Tommy z zestawu przedstawionego poniżej i że kotwica starła się po prostu z biegiem lat- bo maluch ma ich już 17. Jednak dzięki pomocy kochanej autorki z bloga Laleczki Kelly Shelly, dowiedziałam się, że pochodzi on jednak z zestawu Dr. Ken, również z 1997 roku :)

Zestaw Tommy 1997r. (źródło: www.lilfriends.net) :
Zestaw Dr. Ken (źródło: www.lilfriends.net) :
Tommiego kupiłam na aukcji z dziewczynką Kelly w zestawie - wyglądającą jak jedna z moich Szelek. Lalunia była w dość kiepskim stanie, a ja przyznam się szczerze, że miałam jedynie niecny zamiar wyciągnąć od niej te czarne butki i odstąpić je mojej ukochanej Kelly 1994r, która buty gdzieś zgubiła.
Jakież jednak było moje zdziwienie gdy po rozebraniu laleczki okazało się, że posiada bardzo ciekawy korpusik pierwszych modeli Mattela, ze specjalnym mechanizmem umożliwiającym poruszanie lalkowymi rączkami. Mogę śmiało powiedzieć, że mała zrobiła na mnie wrażenie :)

Zdjęcie z aukcji:   
I zdjęcie z siostrą bliźniaczką:
Na razie nazywa się Mały Brudas i zakosiłam jej buty.. Ale jeszcze kiedyś wyjdzie na ludzi. Muszę się tylko dowiedzieć jaki to model i jak oryginalnie była ubrana :)
                                                                                                                Pozdrawiam, Ola

ODWIEDZINY

Obsługiwane przez usługę Blogger.

ULUBIONE BLOGI

Kilka słów o blogu

Witajcie !

Co znajdziecie na tym blogu? Wszystko o:

Lalkach - tych malutkich i tych dużych, opudełkowanych i wyszarpanych z pudełka. O najbardziej wyczekanych i tych zwykłych, najzwyklejszych, które wpadły mi w ręce standardowo ,, przez przypadek''.

O tych , które dostałam w prezencie, kupiłam, wypatrzyłam, sprzedałam, wymieniłam i których nieustannie mi przybywa...

O udolnych i nieudolnych próbach przerabiania, upiększania, majstrowania przy fryzurach, a i czasem (bardziej ekstremalnie) nawet szycia (!).

O sesjach lalkowych i zdjęciach lalek - robionych przeze mnie, a także przez mojego męża, starającego się uwiecznić chwile w których brutalnie wydzieram je z pudła, lub zwyczajnie próbującego ratować me hobby, gdy brak nadziei na to, iż zajmę się nim w obecnej dekadzie.

O spotkaniach lalkowych i czasem trochę o mnie... Jednak zawsze z naciskiem na lalki!

O miłości do nich i o tym jak będąc dorosłym cieszyć się z małych rzeczy :-)

,,Wszyscy dorośli byli kiedyś dziećmi, ale niewielu z nich pamięta o tym ''.

Antoine de Saint-Exupéry

Kontakt- Kshelly92@gmail.com


Buziaki!

Translate

Followers

Elegant Rose - Move