Pokazywanie postów oznaczonych etykietą SKELITA CALAVERAS. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą SKELITA CALAVERAS. Pokaż wszystkie posty

Skelita Calaveras

Minęło sporo czasu od ostatniego wpisu... Miałam bardzo dużo na głowie w tym semestrze...stąd też nieregularna obecność na Waszych blogach.
Planuję jednak nadrobić te niewybaczalne zaległości :)
Dzisiaj szybki wpis na dobry początek.

Wiosną zeszłego roku, przy okazji zakupów w Selgrosie, natknęłam się na Skelitę Calaveras z serii ,,Scaris'', w cenie 69,99 zł. 
Wydała mi się ona wówczas nawet korzystna i możecie mi wierzyć, że już miałam tą pannę w koszyku! O tak ! Przysięgam, zamierzałam ją kupić!  
Zaważył  fakt, iż w owym czasie byłam świeżo po zakupie innej Monsterki. 
Przeszłam się więc po sklepie, ochłonęłam ( półki z mrożonkami dobrze robią na podejmowanie decyzji) i ostatecznie odniosłam z powrotem na półkę, odkładając jej zakup na ,,kiedyś''.

Jakież było moje zdziwienie gdy w zeszłym tygodniu, robiąc zakupy w tym samym sklepie, ujrzałam ją w cenie 19,99 zł ! 

Pomyślałam , że tym razem nie przepuszczę i nie zastanawiając się już ani chwili wróciłam z ową panną do domu :)
Krótka fotorelacja z procesu ,,odpudełkowania'' stworzona przez mojego chłopaka ( ja byłam zbyt pochłonięta wyszarpywaniem jej z pudła):
Skelita posiada w komplecie naprawdę stylową walizkę ! Szalenie podobają mi się te meksykańskie motywy Sugar Scull :)
Tak się cieszyłam przy otwieraniu, że z tej radości obcięłam sobie kawałek hybrydy. Na szczęście lalka przeżyła moje zabiegi, a i lakier na paznokciu udało się szybko naprawić :)
Uwielbiam jej wielobarwność... Nie mogę się wprost doczekać Skelity w wydaniu zdjęciowo- wiosennym...
Buziaki, Ola

ODWIEDZINY

Obsługiwane przez usługę Blogger.

ULUBIONE BLOGI

Kilka słów o blogu

Witajcie !

Co znajdziecie na tym blogu? Wszystko o:

Lalkach - tych malutkich i tych dużych, opudełkowanych i wyszarpanych z pudełka. O najbardziej wyczekanych i tych zwykłych, najzwyklejszych, które wpadły mi w ręce standardowo ,, przez przypadek''.

O tych , które dostałam w prezencie, kupiłam, wypatrzyłam, sprzedałam, wymieniłam i których nieustannie mi przybywa...

O udolnych i nieudolnych próbach przerabiania, upiększania, majstrowania przy fryzurach, a i czasem (bardziej ekstremalnie) nawet szycia (!).

O sesjach lalkowych i zdjęciach lalek - robionych przeze mnie, a także przez mojego męża, starającego się uwiecznić chwile w których brutalnie wydzieram je z pudła, lub zwyczajnie próbującego ratować me hobby, gdy brak nadziei na to, iż zajmę się nim w obecnej dekadzie.

O spotkaniach lalkowych i czasem trochę o mnie... Jednak zawsze z naciskiem na lalki!

O miłości do nich i o tym jak będąc dorosłym cieszyć się z małych rzeczy :-)

,,Wszyscy dorośli byli kiedyś dziećmi, ale niewielu z nich pamięta o tym ''.

Antoine de Saint-Exupéry

Kontakt- Kshelly92@gmail.com


Buziaki!

Translate

Followers

Elegant Rose - Move