poniedziałek, 16 marca 2015

Lemonade Stand Tamika 1999

Ostatnio byłam nieco zabiegana, stąd ta przerwa i nieregularna obecność na Waszych blogach... 
Wiele się działo i musiałam na chwilę porzucić lalki w kąt... 
Wypadł mi znienacka półmetek studiów, mojemu Narzeczonemu natomiast bal z okazji ich ukończenia...  a także wiele innych spraw, które nie wiadomo kiedy namnożyły się, skutecznie rozpraszając uwagę.
Dziś jednak postanowiłam się zmobilizować i zaprezentować Wam kolejnego malucha z mojej kolekcji ! a dokładnie, ciemnoskórą Tamikę! 
Wyjątkową... bo z dredami - w cytrynowej sesji stworzonej przez mojego Chłopaka :-)
Tamika pochodzi z  1999 r. i w zamyśle Mattela, jest dziewczynką sprzedającą cytrynową lemoniadę- co wyjaśnia tą iście  
owocową scenerię. 
Buziaki, Ola

33 komentarze:

  1. Moje gratulacje dla narzeczonego. A Ty ani się obejrzysz jak i dla Ciebie przyjdzie świętowanie z okazji ukończenia studiów.
    Tamika jest prześliczna. Przez Was zaczęłam polować na maluchy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękujemy :) hehe pewnie tak właśnie będzie... Zauważyłam, że maluchy goszczą teraz na wielu blogach :D

      Usuń
  2. Przesliczna!!! A wloski ma naprawde bardzo ciekawe!!! Moja Tamika/Thabita Star ma takie dredowate wlosy.Ale u mojej to nie zamierzone ...ma jakies takie wypadajace i tlustawe. zastanawiam sie czy je kiedys nie wymienie.

    Gratuluje polmetku a narzeczonemu konca studiow!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A na to chyba podziałałaby mąka, tak gdzieś kiedyś czytałam na jakimś blogu :) Dziękujemy, buziaki :)

      Usuń
  3. No mają coś w sobie te ciemnoskóre lalunie , bo zakochuję się w nich od pierwszego wejrzenia!

    OdpowiedzUsuń
  4. Przeurocza:) Musisz jej sprawić stoisko lemoniadowe koniecznie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe o tak, zdecydowanie :D Pozdrawiam !

      Usuń
  5. Moje gratulacje :) oczywiście, na razie Twojemu chłopakowi :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Jedyny maluch jakiego mam to właśnie ciemnoskóra Kelly :) Są wyjątkowo urocze. Tamika dostanie swoje stanowisko z lemoniadą? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno by jej się takie przydało :D ciemnoskóre Kelly są naprawdę świetne... Pozdrawiam :-)

      Usuń
  7. Świetna sesja, fantastyczne kolory, powiało klimatem tropikalnej wyspy :-) Półmetek studiów? Nawet jeśli jesteś wciąż zabiegana, to jest jeden z najlepszych momentów życia :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak to prawda... Choć czasem muszę trochę ponarzekać :D Dziękuję, buziaki !:-)

      Usuń
  8. Tamika zachwyca! zakochałam się bez pamięci!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe to tak jak ja :) Pozdrawiam ! :)

      Usuń
  9. Może zrobimy raz zjazd lalek AA?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No pewnie :D choć ja mam póki co, tylko dwa ciemnoskóre maluchy :D

      Usuń
  10. pierwszy raz widzę taką z dredami, no nieziemsko wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Śliczna cytrynka i wcale nie skwaszona:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Słodziutka. Bardzo pasuje do niej ta cytrynowa sesja. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że się podoba :) pozdrawiam!

      Usuń
  13. Mam ją, kupiłam kiedyś od Gabrieli. To wyjątkowo urocza lalka, a Ty wpadłaś na świetny pomysł ze scenografią.
    Dziś odbyłam długą dyskusję z osobą, która wiekowo mogłaby być moją mamą, choć energii sama bym od niej trochę uszczknęła. Zgodnie stwierdziłyśmy, że po studiach... kończy się ciekawe, ekscytujące życie. Istnieją oczywiście wyjątki. Zróbcie tak, byście byli wśród nich ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) tak to prawda, mam jednak nadzieję, że jakieś ekscytujące chwile nam jeszcze zostaną :D pozdrawiam ! :-)

      Usuń
  14. Jaka ona jest śliczna *.* w wersji mulatkowej z dredami podoba mi się niesamowicie i te cytrynki, świetny pomysł :D
    Chyba zostaną, jeszcze się waham ;) z mh mam zapudełkowaną ghoulię pidżamową z 2011r. i ten model tak uwielbiam, że jej na pewno nie wyjmę,czasem tylko zerkam sobie na nią, przez szybkę ;D i też mnie czasem kusi, ale jednak zostawiam ją jak jest ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) ja bym chyba nie wytrzymała z zapudełkowaną MH :D

      Usuń
    2. Ją jednak for ever zostawię w pudełku, jest taka śliczna, to chyba jedyny model na którego punkcie dostałam takiego hyzia ;D kocice może wypuszczę, ale chyba zacznę wybiórczo mh kolekcjonować i w pudełkach ;)

      Usuń
  15. Fajna sesja fotograficzna, a lala mi się bardzo podoba.

    OdpowiedzUsuń

Miło, że chcesz skomentować :-)

Szablon wykonała Sasame Ka dla Zaczarowane Szablony